|
|
| | | |
2008-04-22 16:01
gazeta winx WINX KONTRA WITCH!!!!
Stało się to co się stać musiało. A mianowicie: Winx i witch oficjalnie pokłócone , nie chcą ze sobą rozmawiać a co więcej! Konflikt był tak zajadły ,że dziewczęta z obu dotychczas sprzymierzonych grup , postanowiły rozegrać mecz siatkówki (wszystkie ruchy dozwolone) . Ależ się będzie działo! Pytacie czego dotyczył owy konflikt? Otóż , jeden z bardzo oczywiście dzielnych redaktorów gazety (ja) , cierpiący na głód informacji i skandali postanowił śledzić Bloom w drodze na zakupy. Droga była zawiła i pełna niebezpieczeństw. Gdy wreszcie redaktor dotarł do miasta (na wpół zjedzony przez aligatory) trafił do sklepu odzieżowego "gumowa podeszwa" .Aby nie zostać rozpoznanym podszył się pod manekina i stał w bezruchu czekając co nastąpi. Bloom interesowało obuwie sportowe , różowe.. Gdy wreeeeszcie czarodziejka wybrała upragnioną parę zółtych trzewików rozległ się huk. - Sory Zena , ale ja pierwsza upatrzyłam sobie te papcie. Musisz poszukać innych. - Niewątpliwie był to głos Will z W.I.T.c.H!! - Ani mi się śni! Zbierałam pieniące przez 3 lata żeby je kupić! I wtedy dziewczyny zaczęły się dziko szarpać i rzucać obelgami na prawo i na lewo. Na to wszystko weszła Icy zajadając się pomarańczowym sorbetem. - O! Moja ulubiona czarodziejka! Jak leci? - Ona mi wzięła papcie! - krzyknęła zapłakana Bloom na co Icy jadowicie się uśmiechnęła i już , już chciała coś powiedzieć gdy usłyszała słowa Will: - Wy z Winx wszystkie jesteście niedorozwinięte i macie krzywe nogi. O, takie jak ten ohydny manekin w obdartych ciuchach - co proszę? - wtrąciła się Icy. - Słyszałaś ,jeśli się nie zgadzasz wyzywam was na pojedynek. - Dobra!! - krzyknęła zajadle Icy - Kickboxing , szermierka bez zabezpieczeń czy sporty extremalne wybieraj rudy kaszalocie! - Siatkówka. - ? -? - No , to do zobaczenia w sobotę o 9 i weźcie całą swoją paczkę.. Jak się nie pojawicie to znaczy ,że tchórzycie , jak wygracie dostaniesz kapcie. Bloom zacisnęła tylko zęby i wysyczała "zgoda" Will odeszła. Z butami. Icy spojrzała na Bloom: - I co .. ? - Zawieśmy broń i zagrajmy razem , w pojedynkę nie mamy szans - stwierdziła Bloom - Hmm no dobra w sumie to sprawa honoru.
I tym akcentem decyzja została podjęta. Trix i winx w jednej drużynie! tego jeszcze nie było dalej
Napisz komentarz
| | | | |
|
| | | |
Jestem Weronika potocznie wera werka jak chcesz tylko nie wero!
| | | | |
| | | |
super blog
| | | | |
|